niedziela, września 15, 2013

Marcin Mortka, „Karaibska krucjata. Płonący Union Jack”

Godne polecenia, o ile ktoś lubi przygody i baśnie, opisane z dużym humorem wydarzenia z życia karaibskich piratów, wśród których nie zabrakło i naszych — dość powiedzieć, że lekarzem był Pollock, a jako lekarstwa na wszystko używał produktów destylacji odfermentowanych cukrów.


0 komentarze:

Prześlij komentarz