piątek, lutego 14, 2014


Kilka niezłych opowiadań o podróżach kosmicznych i eksperymentach naukowych.

Krzysztof Boruń, „Toccata”

czwartek, lutego 13, 2014


Historia Oak Ridge i jego mieszkańców, jednego z największych sekretów II wojny światowej, opowiedziana w tak absolutnie usypiający i zarazem rwany sposób, że z całości książki najciekawszy i najspójniejszy okazał się Epilog.

Denise Kiernan, „Dziewczyny Atomowe”


Podobno nie ma historii bardziej banalnej niż opowieść o zauroczeniu nastolatka nauczycielką francuskiego, a jednak autorowi udała się sztuka rzadka – napisał książkę z wdziękiem, klasą, erudycją, smakowitą językowo i metaforycznie – z pozoru naiwny pomysł przerodził się bowiem w rzecz o dojrzewaniu, poszukiwaniu siebie i miejsca w świecie i życiu, i o Polsce, stłamszonej w okresie PRL, a jednak w ukryciu kumulującej energię potrzebną do wyzwolenia.

Antoni Libera, „Madame”

poniedziałek, lutego 10, 2014


Rodzice, którzy chcą być rodzicami idealnymi powinni unikać tego poradnika jak ognia, ale dla tych, którzy porzucili już swe nadzieje, stoją mocno realnie na twardej, ubitej ziemi i liczą tylko na przetrwanie wieloletniej wojny wychowywania swoich berbeci jest to pozycja po prostu obowiązkowa, która na dodatek niejednokrotnie wzbudzi salwy śmiechu.


Leszek K. Talko, „Dziecko dla odważnych. Szkoła przetrwania”



Nagle cofnąłem się o 20 lat, nagle odszukałem w zakamarkach aktualnego przeładowanego, pośpiesznego i napiętego życia, wypełnionego pracą, rodziną i codziennością, dziecinną i młodzieńczą radość z wyczytywanych hurtem książek, które kształtowały mnie w owych czasach.

Jo Walton, „Wśród obcych”

niedziela, lutego 09, 2014


Blask początku i wspaniałość zakończenia tej Opowieści wciąż, mimo upływu lat, olśniewają mnie tak, że skłonię się przed autorką w milczeniu.

Ursula K. Le Guin, „Ziemiomorze”

niedziela, lutego 02, 2014

Portret znakomitego dziennikarza, nakreślony z pieczołowitą starannością, nie unikający trudnych pytań, naświetlający wszystkie strony medalu, próbujący ukazać rzeczywiste „ja” najsłynniejszego polskiego reportera zagranicznego rodzi pytanie, czy ta próba okazała się skuteczna i kusi, by odpowiedź znaleźć samodzielnie.

Artur Domosławski, „Kapuściński non-fiction”