Super, naprawdę super produkcja... filmowa... a raczej mogłaby być, bo prace nad ekranizacją na razie zawieszone, więc rzesze nastolatków nie dostaną kolejnego wypakowanego efektami filmu o niczym na podstawie nijakiej książki.
piątek, kwietnia 18, 2014
Super, naprawdę super produkcja... filmowa... a raczej mogłaby być, bo prace nad ekranizacją na razie zawieszone, więc rzesze nastolatków nie dostaną kolejnego wypakowanego efektami filmu o niczym na podstawie nijakiej książki.
poniedziałek, marca 31, 2014
Tak lekko Zajdel prowadzi swoje opowiadania do samiutkiego, jakże często, idealnie celnego końca, że tylko żałować, że nic nowego już się mistrzowskiego nie ukaże...
Posted by KBKBKB in
fantastyka,
Janusz A. Zajdel
środa, marca 19, 2014
Było mi zimno, byłam prześladowana, stałam w kolejkach, byłam fizykiem, walczyłam dzielnie, choć bez sensu i o nic, odpadły mi nóżki na wojnie, zabrali mi emeryturę i byłam odznaczona Złotą Gwiazdą w kraju gwiazdy czerwonej, a to wszystko dzięki niesamowicie prostym, acz jednocześnie mocnym reportażom gdzieś z pogranicza Rosji i ZSRR.
Posted by Ruda in
Jacek Hugo-Bader,
reportaże
sobota, marca 15, 2014
Powieść (fantastyczna?) o znaczeniu czasu, która, o ironio, sama na swoim przykładzie pokazuje jak łatwo możemy go zmarnować...
Posted by KBKBKB in
fantastyka,
Mitch Albom
Polecono mi, bo było w promocji, od czegoś Dukaja trzeba było zacząć, a to wydawało się odpowiednie, ani ciężkie, ani super lekkie, a w miarę klasyczne, czyli takie, jak lubię, o czym przekonałam się od razu, choć po doskonałym początku, a nawet trzech czwartych powieści, lekko zbędne dłużyzny trochę smuciły, to całościowo utwór cudowny, dopracowany i w ogóle, i w szczególe, i niezmiernie cieszę się, że Czarny.
Link do poprzedniej recenzji
Posted by Ruda in
fantastyka,
Jacek Dukaj,
science fiction
piątek, marca 14, 2014
Opowieść o Julianie Tuwimie - poecie, ale przede wszystkim człowieku, w literackim „białodrzewiu jaśnie ćniące słoneczko”, biograficzny cukiereczek, leciutko oprószony drobinkami gorzkiej kawy.
Posted by AK in
biografia,
Julian Tuwim,
literatura faktu
czwartek, marca 13, 2014
Oczy nie nadążały za chciejstwem spragnionego umysłu, żeby czytać szybciej i szybciej i jeszcze szybciej, bo przecież co znowu fantastycznego i niespodziewanego będzie za rogiem następnej e-bookowej kartki?
Posted by KBKBKB in
fantastyka,
Janusz A. Zajdel





