sobota, września 12, 2015


Czytanie tego, to był miesiąc męczarni, przerywania, zniechęcenia, nudy, odrealnienia, poczucia niemożliwości, pomstowania na głupotę, prostego hejtu po kątach, złożonego hejtu na głos, odrażania się, chęci porzucenia, chęci spalenia (na szczęście ebook), chęci trzepnięcia autorki, niechęci wreszcie  - bardzo polecam, doskonała, najlepsza, najpełniejsza, najbardziej niesamowita i barwana, a jednocześnie najbardziej irytująca książka od dawna!

Olga Tokarczuk, „Księgi Jakubowe"

piątek, kwietnia 17, 2015



Ulatuję w kosmos za nimi, za ludzinkami z tych książek, do ich miast, habitatów (zwiedzę całą Migotliwą Wstęgę), na ich światłowce (za same nazwy należy im się wzmianka), na wykopaliska obcych ras, wybieram Hybrydowców, montuję sobie implanty w rozumku i znikam w szumie Matczynego Ula, gubić się i odnajdywać w strumieniu danych, aż do momentu gdy ONI przyjdą i zacznie się wojna.

Alastair Reynolds, cykl „Przestrzeń objawienia”

poniedziałek, marca 16, 2015


Miała być nowoczesna Książka 2.0, wyszło z tego szyte na siłę elektroniczne wydanie z dużą ilością zbędnych przypisów, niebrzydkimi grafikami i trudno dla mnie strawną postapokaliptyczną treścią.

Jacek Dukaj - Starość Aksolotla

czwartek, marca 12, 2015


Książka ma same wady: ciężko się ją czyta, napisana jest stylem raczej siermiężnym, naukowe wstawki są ciężkie do zrozumienia, łatwo się można pogubić w fabule, wymaga stałej koncentracji, więc czytać ją należy raczej na urlopie, końcówka jest mocno męcząca i nie powalająca swą jakością, a przy tym wszystkim to powieść wręcz wybitna i dlatego koniecznie warta przeczytania :)))

Adam Wiśniewski-Snerg, „Robot”

wtorek, marca 10, 2015


Jak dla mnie bomba (atomowa!) -- nieskomplikowana rozrywka, ciekawie napisana, do czytania prawie jednym tchem, z Wrocławiem w tle, a co najważniejsze bez poczucia straconego czasu :)

Robert J. Szmidt, „Apokalipsa według Pana Jana”

niedziela, marca 08, 2015


Fantas(y)tyczne -- pierwsza połowa dynamiczna, akcja, trupy, żołnierka, bitwy, krew, krew, krew!!!; druga połowa spokojniejsza, klimatyczna, nawet do zadumania, kim jestem?, dlaczego taki?; całość pochłania, odcina od rzeczywistości, świetnie bawi.

Robert M. Wegner, „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ - Południe”

czwartek, lutego 19, 2015


Krótko, bo krótka, ale warta, bo wartka i zwarta.

Michał Cetnarowski, „I dusza moja”