niedziela, września 30, 2012

Wszystkie postaci w tej książce żyły naprawdę, każde zdarzenie jest udokumentowane w papirusach, dlaczego więc nie poświęcić dwóch wieczorów na zagłębienie się w tę sensacyjną powieść, której akcję osadzono w Egipcie czasów Ramzesa XI i Herhora, ale z ostrożnością (!) z uwagi na niemal zupełny brak redakcji, nieporadne, chwilami, opisy, i poważne mankamenty składu.


Andrzej Niwiński, „Hieny i lotosy”

piątek, września 28, 2012



Klasyczna już pozycja reporterska największego czechofila nad Wisłą, pokazuje, że choć po sąsiedzku żyjemy, to dla Polaka podróż do Czech, gdzie się żyje bez Boga i romantycznych mitów, jest mentalną wyprawą na antypody tego świata.

Mariusz Szczygieł, "Zrób sobie raj"

sobota, września 15, 2012





Nie ma wędrówki bez niebezpieczeństw, nie ma dużych interesów bez podstępów, nie ma zbieraniny ludzkiej bez konfliktów, nie ma bohaterow bez blizn, nie ma mocnej opowieści o karawanie wędrującej ku lepszej przyszłości bez najemnika Koniasza rodem z Chandlera i snów niejednej niewiasty.

Miroslav Zamboch, „Na ostrzu noża", tom 1-2

Właściwszym słowem byłoby „ponure” - ponura historia, ponury klimat, ponure życiorysy w ponurym, ale wartkim i dobrze napisanym, trzymającym w napięciu kryminale.

Jean–Christophe Grange, „Purpurowe rzeki”

piątek, września 14, 2012



"Sułtan Brudów Ameryki" bez sentymentu i po mistrzowsku kreśli ponury obraz Miasta Aniołów - skorumpowanych policjantów, chciwych prokuratorów, bezlitosnej mafii i sprzedajnych dziennikarzy; obraca w pył wszystkie mity o praworządnej i niewinnej Ameryce, bo pod tą szerokością geograficzną od zawsze najwyższą instancją była przemoc, polityczne wpływy i wielkie pieniądze.

James Ellroy, Tajemnice Los Angeles

czwartek, września 13, 2012



Zima, środek remontu, stosy potrzebnych i niepotrzebnych rzeczy, podłoga myta milion razy (i wciąż siwa od kurzu), wszystkie meble nie na swoim miejscu, ogromny bałagan i ja - przycupnięta gdzieś pomiędzy szafą, a komodą, na maleńkiej pufce, tuż przy rozwalonej kilofem starej kuchni węglowej, podczytująca fascynującą książkę o łódzkim getcie, w okładce dziewczęcego brulionu, zawierającą łagodną opowieść inteligentnej i wrażliwej, młodziutkiej Etki Daum - sekretarki Chaima Rumkowskiego - nazywanego królem getta, opowieść inną niż wszystkie, bo nienasyconą beznadzieją i traumą; możecie tak i wy. 

Elżbieta Cherezińska, „ Byłam sekretarką Rumkowskiego. Dzienniki Etki Daum”

środa, września 12, 2012


Wielki poeta (Czesław Miłosz) pisze o wielkiej poetce (Anna Świrszczyńska) - warto poznać, jednak liczyłem na coś więcej, niż tylko sprawne zreferowanie poezji Świrszczyńskiej w kontekście fragmentów jej biografii.

Czesław Miłosz, „Jakiegoż to gościa mieliśmy. O Annie Świrszczyńskiej”