czwartek, maja 30, 2013
Książka o tym, jak „czarna” pogłoska na temat wojennej przeszłości może wpłynąć na życie przedwojennej gwiazdy piosenki – Wiery Gran – Polki żydowskiego pochodzenia, nadto o tym, co można jeszcze zrobić, by oczyścić się z zarzutów, jak również o tym, że niekiedy jednym z podstawowych pytań w egzystencji staje się dylemat: uciec, ale dokąd...?
Posted by AK in
Agata Tuszyńska,
biografia,
literatura faktu
niedziela, maja 26, 2013
Podróż księdza przez postapokaliptyczną Italię w towarzystwie karykatury Gwardii Szwajcarskiej, a w tle kanibalistyczne okrucieństwo marnych resztek dawnej cywilizacji, rozterki natury religijnej oraz nieco zbyt nużący finał.
Posted by Unknown in
fantastyka postapokaliptyczna,
Tullio Avoledo,
Uniwersum Metro 2033
czwartek, maja 23, 2013
Zbiór suchych zapisków, dotyczących życia prywatnego Witolda Gombrowicza, których czytanie przypomina detektywistyczne rozgryzanie zagadki istnienia, pozostawia otwartym pytanie, komu ma służyć publikacja notatek autora i jednocześnie przekonuje o prawdziwości Szekspirowskiej frazy "wiele hałasu o nic".
Posted by AK in
autobiografia,
literatura faktu,
Witold Gombrowicz
wtorek, maja 21, 2013
Książka jest zbiorem monologów osób związanych z katastrofą czarnobylską, żon likwidatorów, matek i dzieci wysiedlonych ze strefy, ludzi, którzy próbowali ratować, co tylko było możliwe, ale przede wszystkim to niezwykle poetyckie i przejmujące studium miłości, ofiarności, dramatu śmierci i straty, a także tragedii i fatalnego losu ludzkiego, związanego z ziemią w sposób mistyczny i społeczny, ale wobec mistyki i społeczeństwa, bezradnego.
Posted by DŚ in
literatura faktu,
reportaże,
Swietłana Aleksijewicz
wtorek, maja 14, 2013
Oddanie narracji w ręce dziecka na ogół gwarantuje perspektywę pozbawioną podziałów i uprzedzeń ze świata dorosłych, a jeśli dodamy do tego, że akcja toczy się w ogarniętej wojną domową Luandzie, gdzie barwne postacie mieszają sie z rozkwitającą wyobraźnią i poetycką wrażliwością małych bohaterów, wałęsających się po egzotycznych, luandyjskich ulicach, to wciąż będzie to tylko namiastka niesamowitego wszechświata przedstawionego na stronicach „Babci 19”, bo bardzo trudno połączyć szczerość, ale i bajkowość dzieciństwa z prawdą czasu, pisać językiem dziecka, a jednak zawierać poważne tezy o życiu; Ondjakiemu udało sie to po mistrzowsku.






