Perfidnie, bo wbrew tematowi, pięknie wydany „prawie" album, inny Tochman, wyjątkowo mocno obecny w tekście, bombardują nas, razem z fotografującym je Grzegorzem Wełnickim, obrazami nędzy, beznadziei i przemocy w filipińskich slumsach, na ulicach i cmentarzach Manili, wściekle zderzając je z brudną prawdą o bieda-turystyce.
poniedziałek, stycznia 06, 2014
Perfidnie, bo wbrew tematowi, pięknie wydany „prawie" album, inny Tochman, wyjątkowo mocno obecny w tekście, bombardują nas, razem z fotografującym je Grzegorzem Wełnickim, obrazami nędzy, beznadziei i przemocy w filipińskich slumsach, na ulicach i cmentarzach Manili, wściekle zderzając je z brudną prawdą o bieda-turystyce.
W roli detektywa występuje tu Flawia de Luce, piekielnie uzdolniona jedenastolatka z upodobaniem do warzenia trucizn, ale to nie koniec przyjemności, dostajemy jeszcze sympatyczne tło angielskiej prowincji i nieuniknioną powtórkę z chemii, wszystko razem rekompensuje aż nadto przeciętną dość intrygę.
Posted by Unknown in
Alan Bradley,
angielska,
kryminał,
młodzieżowa,
Zatrute ciasteczko
niedziela, stycznia 05, 2014
Nie jest to zwyczajna biografia, choć jej bohaterka staje się nam bardzo bliska; nie jest to też autobiografia, choć autorka często ustępuje Papuszy rolę narratorki opowiadającej swoje życie – cygańskiej poetki, opiewającej świat, który został jej odebrany, a w zamian tylko „deszcze łzy [jej] obmywały”; jest to przepiękna książka o niezwykłej kobiecie, wrażliwością i siłą przewyższającej czasy, w których przyszło jej żyć.
Posted by ania13 in
autobiografia,
biografia
sobota, stycznia 04, 2014
piątek, stycznia 03, 2014
Syn dowiaduje się, że jego ojciec był wysoko postawionym SS-manem, zbrodniarzem wojennym zamordowanym jak włóczęga na ziemi niczyjej, i tka z tego nie tylko niezwykły esej o odkrywaniu prawdy o przodkach, nie tylko portret wspierającego nazistów austriackiego mieszczaństwa i hartowanej w ogniu nienawiści, ale przede wszystkim wspaniałą mapę Mitteleuropy, krainy pięknej i przeklętej, której wielkość zniszczyły obie wojny i liczne wrogie sobie nacjonalizmy, by wreszcie dowieść na kartach książki, że największym kłamstwem powojennej Europy było wmówienie światu, że „Austria to pierwsza ofiara Hitlera”.
Posted by niedzielanapalmowa in
esej,
Martin Pollack,
reportaże




