Widzę w tym scenariuszu potencjał na typowo hamerykański, nieskomplikowany, dziejący się w niedalekiej przyszłości film akcji, choć reżyser musiałby dodać nieco więcej dynamiki, topowych aktorów, trochę wybuchów, gdzieś wcisnąć slow motion, ze dwa, może trzy cycki i pewnie kilka milionów by zarobił, ale jako książka to ja przepraszam -- słabizna i prostota do bólu, styl wtórny, a podskórnie czuję, że swoje dołożył tłumacz, który chyba lubi rąbać tasakiem; zero finezji, więc wszystko pocięte byle jak na plasterki, ale elegancko wyłożone na tacy, żeby największy ignorant nie miał problemu z domyśleniem się co je, czyli kolejny słaby wytwór popkultury, który bez żalu można ominąć.
poniedziałek, listopada 24, 2014
Widzę w tym scenariuszu potencjał na typowo hamerykański, nieskomplikowany, dziejący się w niedalekiej przyszłości film akcji, choć reżyser musiałby dodać nieco więcej dynamiki, topowych aktorów, trochę wybuchów, gdzieś wcisnąć slow motion, ze dwa, może trzy cycki i pewnie kilka milionów by zarobił, ale jako książka to ja przepraszam -- słabizna i prostota do bólu, styl wtórny, a podskórnie czuję, że swoje dołożył tłumacz, który chyba lubi rąbać tasakiem; zero finezji, więc wszystko pocięte byle jak na plasterki, ale elegancko wyłożone na tacy, żeby największy ignorant nie miał problemu z domyśleniem się co je, czyli kolejny słaby wytwór popkultury, który bez żalu można ominąć.
sobota, października 11, 2014
Struś Twil (Trrrrwiiiiirrrlll), baryłkowce "Nie jesteśmy wrrrogami! Au!", piekielnie rajska dolina, luniaki, skradacze, Góry Idiotów, papukot Oliwier, Lotofagi, Jacek-Łapacz, xixtchil, pyza, pleśń, subjunktowizor i światy równoległe zapraszają na niesamowite przygody ze swoim udziałem na Marsie, Io, Wenus i Ziemi, które KONIECZNIE trzeba przeczytać! :))
Posted by KBKBKB in
fantastyka,
Stanley G. Weinbaum
środa, sierpnia 13, 2014
Nie sposób oceniać tej książki inaczej niż przez pryzmat nastoletniego odkrycia fantastyki -- ta podróż, romantyczna przecież, głównego bohatera (ale też ta do lat młodzieńczych czytelnika), może się dla wielu wydawać infantylna, ale kto z nas nie chciał być kiedyś odważnym Tumitakiem, który pokonuje ciemności, samotność oraz własny strach i który w końcu zdobywa to swoje wymarzone trofeum?
Posted by KBKBKB in
Charles R. Tanner,
fantastyka
poniedziałek, sierpnia 11, 2014
Antologia prac konkursowych Krakonowego konkursu, łączącego w sobie tematykę steampunk i postapo, więc jak na tego typu przedsięwzięcia przystało część opowiadań jest słaba, część średnia, a część całkiem niezła, czyli uogólniając jest po prostu przeciętnie, ale do ściągnięcia całkowicie za darmo ze strony fundacji Historia Vita.
niedziela, sierpnia 10, 2014
Monumentalna opowieść o najtragiczniejszym wydarzeniu w historii świata, zepsuta miejscami przez autora niedbałością o fakty historyczne w szczegółach, ale świetnie uzupełniająca wiedzę polskiego czytelnika o wydarzenia na szeroko rozumianym Dalekim Wschodzie, okraszona mnóstwem cytatów z przeżyć zwykłych ludzi, co jest jej największą zaletą i czyni godną polecenia.
Posted by KBKBKB in
historia,
Max Hastings
wtorek, lipca 29, 2014
niedziela, lipca 27, 2014
Można autora złapać za jakieś szczególiki tu i owam, ale czyta się płynnie i jest całkiem solidne pod względem tak fabuły jak i akcji czy stylu -- proste, bez zbytniego nadęcia, da się pochłonąć w jeden dzień bez poczucia zawodu pod warunkiem, że się nie oczekuje nie wiadomo czego :)
Posted by KBKBKB in
fantastyka,
Rafał Dębski







