W książkach Irvinga dzieje się nic, mimo że dzieje się wszystko, im bardziej coś się dzieje, tym bardziej narracja sprawia, że to dzianie się jest nienachalne, nieistotne i jakby w tyle, biorąc pod uwagę ile u mnie się dzieje - bardzo doceniam taką odmianę, nieprzewidywalność w pełni przewidywalną, nieuniknioną, ale bez bólu.
czwartek, września 24, 2015
sobota, września 12, 2015
Czytanie tego, to był miesiąc męczarni, przerywania, zniechęcenia, nudy, odrealnienia, poczucia niemożliwości, pomstowania na głupotę, prostego hejtu po kątach, złożonego hejtu na głos, odrażania się, chęci porzucenia, chęci spalenia (na szczęście ebook), chęci trzepnięcia autorki, niechęci wreszcie - bardzo polecam, doskonała, najlepsza, najpełniejsza, najbardziej niesamowita i barwana, a jednocześnie najbardziej irytująca książka od dawna!
Posted by Ruda in
historia,
literatura współczesna,
Olga Tokarczuk
piątek, kwietnia 17, 2015
Ulatuję w kosmos za nimi, za ludzinkami z tych książek, do ich miast, habitatów (zwiedzę całą Migotliwą Wstęgę), na ich światłowce (za same nazwy należy im się wzmianka), na wykopaliska obcych ras, wybieram Hybrydowców, montuję sobie implanty w rozumku i znikam w szumie Matczynego Ula, gubić się i odnajdywać w strumieniu danych, aż do momentu gdy ONI przyjdą i zacznie się wojna.
Posted by Ruda in
Alastair Reynolds,
science fiction
poniedziałek, marca 16, 2015
Miała być nowoczesna Książka 2.0, wyszło z tego szyte na siłę elektroniczne wydanie z dużą ilością zbędnych przypisów, niebrzydkimi grafikami i trudno dla mnie strawną postapokaliptyczną treścią.
Posted by Unknown in
Dukaj,
fantastyka postapokaliptyczna,
Jacek Dukaj,
Starość Aksolotla
czwartek, marca 12, 2015
Książka ma same wady: ciężko się ją czyta, napisana jest stylem raczej siermiężnym, naukowe wstawki są ciężkie do zrozumienia, łatwo się można pogubić w fabule, wymaga stałej koncentracji, więc czytać ją należy raczej na urlopie, końcówka jest mocno męcząca i nie powalająca swą jakością, a przy tym wszystkim to powieść wręcz wybitna i dlatego koniecznie warta przeczytania :)))
Posted by KBKBKB in
Adam Wiśniewski-Snerg,
fantastyka
wtorek, marca 10, 2015
Jak dla mnie bomba (atomowa!) -- nieskomplikowana rozrywka, ciekawie napisana, do czytania prawie jednym tchem, z Wrocławiem w tle, a co najważniejsze bez poczucia straconego czasu :)
Posted by KBKBKB in
fantastyka,
postapo,
Robert J. Szmidt
niedziela, marca 08, 2015
Fantas(y)tyczne -- pierwsza połowa dynamiczna, akcja, trupy, żołnierka, bitwy, krew, krew, krew!!!; druga połowa spokojniejsza, klimatyczna, nawet do zadumania, kim jestem?, dlaczego taki?; całość pochłania, odcina od rzeczywistości, świetnie bawi.
Posted by KBKBKB in
fantasy,
Robert M. Wegner





